Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego

wtorek

19

Maj

2015

0

Dzisiejsza noc była dla niego kluczowa

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ostatni z pisklaków z budki pod bocianim gniazdem wyleciał z gniazda, ale ani dorosłych wokół, ani rodzeństwa. Wszystkie poleciały do lasku za wsią. Mały nawoływał, ale rodzice go nie karmili. Siedział na murze…, wziąłem go z muru, słabego. Całe nozdrza i okolice dzioba w jajach much. Wyczyszczenie zajęło trochę czasu. W tym czasie pisklak też zaczął jeść, trochę z pomocą, ale kolejne razy były coraz bardziej samodzielne. Teraz cichutko śpi w kartonie. Zobaczymy, na razie nie nadaje się na podróż do azylu. Dostanie jeść, wsparcie weterynaryjne i poczekamy. Puchaty maluch, trzymajcie kciuki!!!

fotografia pojawi się po tym jak w wordpressie zniknie problem z publikowaniem fotek – już działamy w tej sprawie, przepraszam

Obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


cztery − = 1

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.