Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego

środa

1

Kwiecień

2015

0

i poleciały dalej

i poleciały

Po chłodzie poranka, śniegu, gradzie bociany zaczęły żerować za orzącym ciągnikiem i gdy tylko pierwszy bąbel ciepłego powietrza oderwał się od nagrzanej czarnej po pługu ziemi, wszystkie poderwały się i zaczęły wznosić się w kominie bardzo wysoko, po czym znów nagle ruszyły szybując na północny-zachód. Bociany radzą sobie z różnicą temperatur. Nawet w Afryce, na lądzie są narażone na temperatury 40 stopniowych upałów i gdy zaczynają szybować ku górze temperatura spada gwałtownie do kilku stopni. taka zmiana temperatury w ciągu dnia robi wrażenie. Na nich widać nie zbyt wielkie. Gorzej z wilgocią. Ważne aby pióra były suche, wtedy termoregulacja przestaje być problemem. Wczoraj gdy tylko słonko poświeciło trochę, cała sytuacja wydała się o wiele mniej dramatyczna.

Otrzymałem wczoraj pytanie czy można coś zrobić dla takich zmokniętych bocianów. Nic nie możemy zrobić a z pewnością nie powinniśmy płoszyć takich odpoczywających ptaków, aby nie narażać ich na stratę energii. Teraz przy deszczu jest dużo dżdżownic i bociany mają możliwość odrobienia strat energetycznych. Zatem obserwujmy, nie wariujmy.

Obrazy Wokół bocianiego gniazda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


osiem − = 2

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.