Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego o niesamowitym świecie wokół bocianiego gniazda. Patronat: Grupa Energa

niedziela

10

Grudzień

2017

7

Uciekające byki

  • _95A8286
  • _95A8288
  • _95A8290

Nie wszystko da się w przyrodzie przewidzieć. Sprawdzałem, co dzieje się w jednym z naszych rezerwatów. Nie byłem przygotowany do fotografowania, bo zajmowała mnie odtwarzająca się murawa bliźniczkowa. Kępy bliźniczki psiej trawki, z roku na rok powiększają swój zasięg. Psiary wkraczają na zniszczone niegdyś (za czasów PGR) fragmenty łąki. Uśmiechnąłem się, ale usłyszałem trzask, łomot, plusk i tętent. Pięć byków z wielkim impetem wyskoczyło na łąkę. Zdezorientowane one, zdezorientowany ja. Uciekały przed czymś bardzo szybko. Wzięły korektę na wschód, by ominąć podziwiacza muraw bliźniczkowych w bardziej wilgotnej części łąki i szczotlichowych  na suchej, eolicznej wydmie. Cały czas galopowały, odwróciłem się, sięgnąłem po aparat. Biegły. Zrobiłem kilka fotek, ale gdy już mnie minęły i chciały się ukryć pod okapem cienia na skraju rezerwatu. Przeskoczyły ciek z zimną już wodą i bobrami i schowały się w kłębowisku olsu, świerków i trzcinników. Dzielę się chwilą, bo zawsze spotkanie z jeleniami to emocje. I choć nie są już one takie rzadkie w naszej dolinie (i jelenie i emocje), to każde zderzenie wzrokowe pozostaje na dłuższy czas w pamięci.  Jeszcze kilka tygodni, niektóre kilka miesięcy z porożem. Potem wszystko od nowa. Nie mam pojęcia, co je spłoszyło, ale były naprawdę szybkie i wieńcowate!

Obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


− jeden = 6

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

7 Comments

  1. Magda
    • iKris
  2. Magda
    • iKris
  3. Magda
  4. Magda

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.