Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego o niesamowitym świecie wokół bocianiego gniazda. Patronat: Grupa Energa

czwartek

2

Styczeń

2020

1

Dalekie bieliki

  • _95A0017
  • _95A0023
  • _95A0029
  • _95A0042
  • _95A0057
  • _95A0059
  • _95A0061

Zbliżający się wieczór, chłód i zachodzące słońce niosą ze sobą jakąś tajemnicę. Gdzieś daleko, gdzieś za rzeką ktoś przesiaduje, ktoś czeka, ktoś jest przygotowany do nocy. Nie trzeba już zmieniać miejsca. Wystarczy poczekać do rana. No może tylko zeskoczyć od kolegów i napić się odrzańskiej wody. Za rzeką świat jest zawsze ciekawszy niż na naszym brzegu. Tam, za wodą, bardzo daleko jest inny spokój. Podświadomie wiadomo, że przez wodę nikt tak łatwo nie przejdzie i nie zburzy znajomego, bliskiego świata. Jednak ciekawość zazwyczaj zwycięża. Nie trzeba się wtedy oglądać, tylko próbować podejść. Jeszcze metr, jeszcze dziesięć. Bez sztuczek, dokarmiania i innych cudów. Jeden na jeden, czasem jeden na czterech, czy jak dziś nawet jeden na pięciu. W napięciu idziesz, bo dzieli was brzeg, ale dystans skracasz, skracasz, skracasz. I jest taki moment, że albo się zatrzymasz, albo popłyniesz na drugą stronę. Odra jednak to znaczna bariera i dystans wymusza w sposób jakże naturalny. Spacer w łęgach z bielikami, to doskonały sposób na odcięcie się od szumu noworocznych zawodzeń. W łęgach jesteś tylko z szumem wody, bielikami, wronami, stadami łuszczaków i kaczkami. Czasem dzięcioł czarny czy duży, czy zielony zakołysze się na niebie. I tylko zapach rzeki nie pozwala wracać do rzeczywistości.

Baśń Obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


trzy × 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

1 Comment

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.