Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego o niesamowitym świecie wokół bocianiego gniazda. Patronat: Grupa Energa

środa

8

Maj

2019

0

Na dnie lasu

_95A9881

Gdzieś na samym dnie, głęboko w liściach bukowych schowany czaił się fiołek. Idziesz, patrzysz, spacerujesz i widzisz wszystko tylko nie jego. Dzięcioł czarny karmi młode, z tarnin podnoszą się dwa wielkie byki z pięknym scypułem na bulwiastym jeszcze porożu. Koziołek z wytartymi parostkami nabiera animuszu pod ligustrem, a na wzgórzach z berberysem leży kilka łań danieli. Wilga śpiewa już w dąbrowach w towarzystwie „gołubiących” siniaków. Wszyscy chcą by patrzeć na nich. Patrzeć w górę. Tylko na nich. Kupują sobie twój wzrok pięknem, kolorami, wielkością. Zawsze to jakaś waluta. Kupują, ale uciekają. Są jak blichtr tylko do oglądania. Świecidełka, ale przez szybkę. Jednak, gdy na chwilę schylisz się do dna, gdzie niczego już nie ma, lub być nie powinno dostrzegasz, że ktoś na ciebie łypie swoimi fiołkowymi oczami. Patrzy, zagląda, ale nawet nie piśnie. Trzeba dopiero zachodzącego słońca, które skieruje na chwilę światło ciepłego reflektora na mojego dzisiejszego (wczorajszego) bohatera. Leśny duszek u stóp wielkich drzew, ma w końcu swoją chwilę. Dokładnie o 18:49. Minutę później zszarzały, bez światła znów tonie w bezkresie liści. Znów tańczy tylko w ciemnościach. Fiołek, dla tych co lubią fiołki. Warto się czasem pochylić nad tymi, co nie uciekają, ale boją się wyjść na scenę wielkiego świata.  Kolejny trzosik z satysfakcją wrzucony do wielkiej tajemniczej skrzyni ze szczęściem.

 

 

Obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


7 + pięć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.