Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego o niesamowitym świecie wokół bocianiego gniazda. Patronat: Grupa Energa

piątek

4

Styczeń

2019

0

Słońca chcemy, słońca…

_95A6993

Ostatnie miesiące nie rozpieszczają słońcem. Dużo chmur, zwłaszcza tych niskich, przytłacza swoim ciężarem, ołowiem i gęstością. Można się do tego przyzwyczaić, trwać. Jednak, kiedy na chwilę pojawia się słońce świat staje się jakiś bardziej otwarty, zachęcający do pracy, do wyjścia z domu, biura, a może i z piwnicy. W ostatnich dniach błysnęło ze dwa razy. Spadło ISO, uniosły się oczy ponad polami, a tam po zapalaniu światła okazało się, kto grasuje. Na ścierniskach kukurydzianych nadal siedzą łabędzie krzykliwe. Przylatują rano i śpiewają, co jakiś czas wyciągając mnie z domu. Trudno się skupić przy pracy bez ich odwiedzenia. Gdzieś dalej na polach żerują gęsi zbożowe i białoczelne, liczone w tysiącach zaczynają zmniejszać dystans do ludzi. Śnieg ogranicza dostęp do pokarmu, więc trzeba się złamać i podejść bliżej zagród, gdzie nikt do tej pory nie żerował. Jeszcze kwiczoły w głogach ucztują, a mazurki kręcą się w wielkich stadach po wszelkich chaszczach z nasionami. Wszystko to nagle ukazało się zza tych szarych zasłon. Kiedy po południu słońce znów schowało się w swoich kłębach śniegowych mas, wszystko na polach jakby zniknęło. Ktoś znów zgasił światło. Czekam na kolejne okno pogodowe, żeby spotkać się z przyrodą i też, by naładować własne akumulatorki. Światło słoneczne, to zdaje się nasza przyszłość.

Obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


trzy + = 12

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.