Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego o niesamowitym świecie wokół bocianiego gniazda. Patronat: Grupa Energa

niedziela

23

Grudzień

2018

0

Krzyki w deszczowej zadumie

_95A5984

Czas myszołowów trwa. Polują tu i tam. Przesiadują na polach, słupach przydrożnych, drzewach. Wszystkie wpatrzone w grunt. Czasem jakiś zawisa jak pustułka nad płaskim jak stół polem. Wszystkie czekają na błąd nornika, myszy, ryjówki, zębiełka. W końcu wyjdzie z nory, w końcu go dopadnę, w końcu kolejny dzień zimy uznam za najedzony. Świat wszystkich myszołowów, to czatowanie, oczekiwanie i wpatrywanie. W końcu otrzymują nagrodę. Właśnie takiemu najedzonemu myszołowowi mogłem się chwilę poprzyglądać. Przełknął ostatni kęs czegoś kosmatego. Wytarł dziób i przysiadł na grzędzie. Dumny, zadowolony nie zwracał uwagi na pojawiające się krople słabego deszczu. On już wygrał swój dzień, swoją szansę na następny. Kiedy na niebie pojawił się kolejny myszołów mój obserwowany ptak rozkrzyczał się na cały głos, jakby chciał powiedzieć, że to jego kawałek podłogi. Mój i tylko mój, z całym inwentarzem drobiazgu biegającego w labiryncie tuneli drążonych tu przez lata. Trudno się dziwić, że inne myszołowy powinny czuć respekt. Myślałem już, że myszołów zostanie tu na zawsze, kiedy po chwili na punkcie obserwacyjnym pojawił się kolejny, jaśniejszy i ten także po udanym polowaniu wpadł w samozachwyt. Duma przechodnia, następcza. Widać zimą, każdy musi mieć szansę na prezent.

Obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


3 − = dwa

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.