Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego o niesamowitym świecie wokół bocianiego gniazda. Patronat: Grupa Energa

czwartek

13

Grudzień

2018

0

Świat do mnie dziś zamrugał

  • _95A6085
  • _Q2A5884

Grudzień ze swoją zimą pozasłaniał zasłony i zrobił nam przez cały dzień wieczorówkę. Takie dni sprawiają, że na przekór ciemnicy lubię znaleźć coś zaskakującego. W starym, dziuplastym pniu, który leży już wiele lat na skraju jesionowego łęgu dostrzegłem kilka zawieszonych pod drzewnym stropem motyli. Zimujące rusałki, zastygłe w swoim ostatnim letnim tańcu, czekały tu na wiosenne podmuchy ciepła. Kiedy ustawiłem obiektyw z pewnym zdziwieniem odnotowałem, że dwie z nich mrugają do mnie swymi oczkami. Być może mój ciepły oddech stworzył im ułudę wiosny. Kilka mrugnięć i znów zastygły w swojej zimowej bryle. Doliczyłem się 6 rusałek w pozie nietoperzowej. Ostatnim światłem tego dnia zrobiłem jeszcze kilka fotografii i zostawiłem je w olchowej tubie. Świat fioletów, niebieskości, a chwilami nawet turkusowych przebłysków zadrwił z szarości grudniowych. Kolejny raz nadzieja na wiosenną feerię barw pojawiła się w odpowiednim momencie. Rusałki pawiki ze swoimi bombkami na skrzydłach prześpią pewnie świąteczny czas i w swej zimowej niepozorności będą udawały, że ich nie ma. Strategia jestem, ale mnie nie ma, to dobre rozwiązania dla owadów, które muszą przetrwać zimę. Spody skrzydeł imitują doskonale wnętrze dziupli i trzeba się przyjrzeć, aby dostrzec zakamuflowane wewnątrz piękno. Taki grudzień, dziś nawet popadał u nas śnieg w dolinie.

Obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


6 − = pięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.