Ile drzew jest na fotografii?
JEDNO. Widzę zdziwienie na niektórych twarzach. Inne twarze tryumfują, bo odpowiedziały sobie poprawnie. Dawno temu wielki jawor zakończył swoje drzewne życie. Nie mam pojęcia jak skończył, gdyż po jego pniu nie ma już śladu. Koncentrycznie wokół dawnego zarysu nasady pnia odrosty z każdym rokiem przekształcały się w wianuszek. Jeden genotyp, jeden osobnik, jedno drzewo. Dziś to drzewo o 25 pniach ma swoje miejsce w lesie, swoją skarpę, swój świat. Ciągłość genetyczna została zachowana. Objętość tych pni jest zbliżona zapewne do objętości dawnego drzewa. Niby nic się nie zmienia, ale pokrój zupełnie inny. Historia jednego jawora pisana nie przez dzieci po rozrodzie płciowym, ale przez odrosty-kończyny wyrosłe na pniu swego przodka będącego jednocześnie swoimi dziećmi. Takie rzeczy mogą trwać przez wieki. Przyroda ma swoje tajemnice i sposoby by trwać.
Wow.
Ładne rzeczy!