Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego o niesamowitym świecie wokół bocianiego gniazda. Patronat: Grupa Energa

wtorek

3

Październik

2017

3

Ropuchy ciągle żerują

_95A6299

Każdej jesieni, gdy przychodzą ciepłe deszczowe dni, niczym spod ziemi pojawiają się ropuchy. Czasem szare, czasem zielone. Dziś, buszowała taka jedna w zielonym moro między kłodami drzew. Warto jeść do syta zanim pójdzie się spać na wiele miesięcy. Ropuchy zielone właśnie kładą się do snu. W zasadzie, to się chowają w różnych szczelinach, norach, między balotami słomy. Zdarza się, że sen zimowy spędzają w towarzystwie kilku swoich pobratymców. Dla mnie, to jeden z najpiękniejszych, naszych płazów. Zresztą chodzi każdego dnia w moro, to jak jej nie lubić. Każdy terenowiec chciałby pewnie mieć taki kubraczek jak ropucha zielona. Kiedy wychodzą żerować na granicy dnia i nocy, ich ubarwienie doskonale wtapia je w otoczenie. Bardzo często kręcą się wokół domostw i stąd ich obserwacja nie jest taka trudna. Choć przyznam, że wcale często ich nie oglądam. Można im dziś powiedzieć dobranoc. W zasadzie do zobaczenia już w marcu.

Kiedyś był taki dowcip: Dwóch zomowców przygląda się ropusze zielonej. Jeden z nich w przypływie rozumu rzekł: – Zobacz! Ubrała się w moro i jeszcze skacze!

Z tym skakaniem, to szału nie ma, ale piechur z niej dobry.

Obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


9 − = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

3 Comments

  1. Ola z blogu o kotach

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.