Dbaj o bociany – blog przyrodniczy Krzysztofa Koniecznego o niesamowitym świecie wokół bocianiego gniazda. Patronat: Grupa Energa

niedziela

2

Kwiecień

2017

0

Chybarium rzekotki…

Podążałem za nią kilkaset metrów. Wędrowała w kierunku oczka wodnego. Rozdęty nieco worek rezonansowy wskazywałby na samca. Kilkanaście kroków przed zbiornikiem rzekotka zatrzymała się na chwilę, na butwiejącym pniu wierzby i dość długo spoglądała w kierunku oczka z kumakami. Chyba skoczy, chyba się nie zatrzyma. Chyba nie zostanie na chybotliwym płacie kory. Chybarium płaza. Przyjęła pozycję… i poszybowała do swojego wiosennego raju. To był skok do emocji, do chóralnych śpiewów i odsłonięcia swojej własnej, drzewnej tajemnicy. Odwaga trochę wymuszona hormonami, ale jak tu nie ryzykować, kiedy wszyscy już siedzą w wodzie i zrobią wszystko co w ich mocy by przekazać geny. Czy był to skok do wolności? Czy skok do zniewolenia? Tego nie wiem. Ta chwila zamyślenia na korze wierzby i później szybki skipping do wody, nie zostawiały złudzeń o podjętej decyzji.

Krok po kroku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ 1 = siedem

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Realizacja: Ideacto w oparciu o projekt stworzony przez Opcom sp. z o.o. S.K.A.