<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: To nie bociany!!!</title>
	<atom:link href="http://dbajobociany.pl/?feed=rss2&#038;p=9362" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dbajobociany.pl/?p=9362</link>
	<description>Codziene życie bocianów białych oraz otaczającego ich środowiska w popularnonaukowym blogu prowadzonymy przez przyrodnika Krzysztofa Koniecznego pt. &#34;Dbaj o bociany, czyli wokół bocianiego gniazda”. Przyrodnicza wiedza na temat boćków i świata, w którym żyją w postaci autorskiche tekstów, fotografii, filmów oraz dźwiękowych nagrań.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 May 2022 18:16:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.1.5</generator>
	<item>
		<title>Autor: kornel</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-3032</link>
		<dc:creator><![CDATA[kornel]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Mar 2017 08:13:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-3032</guid>
		<description><![CDATA[fajne bardzo]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>fajne bardzo</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jutrynka</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1733</link>
		<dc:creator><![CDATA[jutrynka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2016 11:33:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1733</guid>
		<description><![CDATA[Nie wykluczam obserwacji wczesnych boćków, zwracam tylko uwagę, aby szczególnie w tym okresie patrzeć na kolor dzioba, kolor piór, kolor nóg, sylwetkę i podawać prawdziwe dane - nie ma jak ćwiczenia w oznaczaniu ptaków...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wykluczam obserwacji wczesnych boćków, zwracam tylko uwagę, aby szczególnie w tym okresie patrzeć na kolor dzioba, kolor piór, kolor nóg, sylwetkę i podawać prawdziwe dane &#8211; nie ma jak ćwiczenia w oznaczaniu ptaków&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jutrynka</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1732</link>
		<dc:creator><![CDATA[jutrynka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2016 11:30:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1732</guid>
		<description><![CDATA[nie, z tłumaczenia tekstu a&#039;la google, można się dowiedzieć, że jest zaobrączkowany, dlatego wiedzą, że to &quot;ich&quot; stały bywalec i że wrócił, w tym roku 12 dni wcześniej niż w ubiegłym. Czyli ogólnie wcześniej wraca. Natomiast w tekście znajduje się też wyraźna informacja, że zazwyczaj boćki wracają pod koniec marca, w kwietniu, więc ten jakiś niecierpliwy. Na razie sam, czeka na swą kobietę. 
Hmm, nie napisałam tego wpisu na złość, tylko ostatnio ktoś mi powiedział, że w przyrodzie nie można być pewnym na 100%. Więc tak, pewnie to bociania histeria i pewnie żurawie robią za bociany (dziś widziana parka na polu), ale.. ale zawsze istnieje teoretyczna możliwość.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie, z tłumaczenia tekstu a&#8217;la google, można się dowiedzieć, że jest zaobrączkowany, dlatego wiedzą, że to &#8220;ich&#8221; stały bywalec i że wrócił, w tym roku 12 dni wcześniej niż w ubiegłym. Czyli ogólnie wcześniej wraca. Natomiast w tekście znajduje się też wyraźna informacja, że zazwyczaj boćki wracają pod koniec marca, w kwietniu, więc ten jakiś niecierpliwy. Na razie sam, czeka na swą kobietę.<br />
Hmm, nie napisałam tego wpisu na złość, tylko ostatnio ktoś mi powiedział, że w przyrodzie nie można być pewnym na 100%. Więc tak, pewnie to bociania histeria i pewnie żurawie robią za bociany (dziś widziana parka na polu), ale.. ale zawsze istnieje teoretyczna możliwość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iKris</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1731</link>
		<dc:creator><![CDATA[iKris]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2016 10:24:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1731</guid>
		<description><![CDATA[Pytanie - czy 9. února  2016 v 16:26 to se vratil
? czy zimował?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pytanie &#8211; czy 9. února  2016 v 16:26 to se vratil<br />
? czy zimował?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iKris</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1730</link>
		<dc:creator><![CDATA[iKris]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2016 10:22:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1730</guid>
		<description><![CDATA[Oczywiście, że w przyrodzie niczego nie da się wykluczyć. W Polsce zimuje z pewnością kilka bocianów i mogą być odbierane w nowych miejscach jako ptaki co wcześnie przyleciały. Oczywiście mogą też pojawić się pierwsze bociany i z każdym dniem będzie to coraz bardziej możliwe. Trzeba też pamiętać, że bocian jest migrantem długodystansowym i nie reaguje na ocieplanie pogody u nas, tylko na zjawiska w Afryce i raczej przez lata trzyma się stałego rozkładu jazdy. Koniec marca i początek kwietnia to szczyt przylotów. 
Natomiast mój wpis pojawił się dlatego, że już w lutym słyszałem w radio, że przyleciały bociany - stoją dwa na polu..., czyli zachowanie typowe dla pary żurawi. Mało tego, część żurawi z Polski zimuje bardzo blisko nas - we Francji i bardzo szybko reagują na zmiany pogody i wracają do lęgowisk. Mało tego dużo żurawi coraz częściej zimuje w Polsce.
Nie wykluczam obserwacji wczesnych boćków, zwracam tylko uwagę, aby szczególnie w tym okresie patrzeć na kolor dzioba, kolor piór, kolor nóg, sylwetkę i podawać prawdziwe dane. Piszę to też, na podstawie wieloletnich obserwacji boćków i &quot;niusów&quot; w mediach. Często też, dzwonią do mnie dziennikarze i pytają - czy możemy już nagrać boćka? Bo jakaś tam stacja podała, że w innej części Polski już jest. Gdybyśmy chcieli słuchaczy i widzów wystarczy pojechać do Wąsosza, nagrać zimującego bociana i wcisnąć kit tłumowi, że już do nas przyleciał. 
Pamiętać należy, żę te wczesny przyloty to również cenne dane naukowe - fenologiczne i jeśli jesteśmy pewni oznaczenia gatunku warto je zgłosić do właściwych baz danych dla danego regionu, są uniwersytety, stowarzyszenia, które zbierają takie dane o każda obserwacja przybliża nas do zrozumienia procesów związanych z wędrówkami bocianów. Może się, a nawet powinno przełożyć to na ochronę tych ptaków.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście, że w przyrodzie niczego nie da się wykluczyć. W Polsce zimuje z pewnością kilka bocianów i mogą być odbierane w nowych miejscach jako ptaki co wcześnie przyleciały. Oczywiście mogą też pojawić się pierwsze bociany i z każdym dniem będzie to coraz bardziej możliwe. Trzeba też pamiętać, że bocian jest migrantem długodystansowym i nie reaguje na ocieplanie pogody u nas, tylko na zjawiska w Afryce i raczej przez lata trzyma się stałego rozkładu jazdy. Koniec marca i początek kwietnia to szczyt przylotów.<br />
Natomiast mój wpis pojawił się dlatego, że już w lutym słyszałem w radio, że przyleciały bociany &#8211; stoją dwa na polu&#8230;, czyli zachowanie typowe dla pary żurawi. Mało tego, część żurawi z Polski zimuje bardzo blisko nas &#8211; we Francji i bardzo szybko reagują na zmiany pogody i wracają do lęgowisk. Mało tego dużo żurawi coraz częściej zimuje w Polsce.<br />
Nie wykluczam obserwacji wczesnych boćków, zwracam tylko uwagę, aby szczególnie w tym okresie patrzeć na kolor dzioba, kolor piór, kolor nóg, sylwetkę i podawać prawdziwe dane. Piszę to też, na podstawie wieloletnich obserwacji boćków i &#8220;niusów&#8221; w mediach. Często też, dzwonią do mnie dziennikarze i pytają &#8211; czy możemy już nagrać boćka? Bo jakaś tam stacja podała, że w innej części Polski już jest. Gdybyśmy chcieli słuchaczy i widzów wystarczy pojechać do Wąsosza, nagrać zimującego bociana i wcisnąć kit tłumowi, że już do nas przyleciał.<br />
Pamiętać należy, żę te wczesny przyloty to również cenne dane naukowe &#8211; fenologiczne i jeśli jesteśmy pewni oznaczenia gatunku warto je zgłosić do właściwych baz danych dla danego regionu, są uniwersytety, stowarzyszenia, które zbierają takie dane o każda obserwacja przybliża nas do zrozumienia procesów związanych z wędrówkami bocianów. Może się, a nawet powinno przełożyć to na ochronę tych ptaków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jutrynka</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1729</link>
		<dc:creator><![CDATA[jutrynka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2016 09:21:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1729</guid>
		<description><![CDATA[http://www.rozhlas.cz/cb/zpravodajstvi/_zprava/do-dubneho-se-vratil-cap-je-prvni-v-republice-sledovat-ho-muzete-na-webkamere--1582404

Hmm, czy można na 100% wykluczyć wcześniejsze powroty? No chyba że w Budziejowicach się mylą... Odległość do nas na dzień, dwa dni lotu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rozhlas.cz/cb/zpravodajstvi/_zprava/do-dubneho-se-vratil-cap-je-prvni-v-republice-sledovat-ho-muzete-na-webkamere--1582404" rel="nofollow">http://www.rozhlas.cz/cb/zpravodajstvi/_zprava/do-dubneho-se-vratil-cap-je-prvni-v-republice-sledovat-ho-muzete-na-webkamere&#8211;1582404</a></p>
<p>Hmm, czy można na 100% wykluczyć wcześniejsze powroty? No chyba że w Budziejowicach się mylą&#8230; Odległość do nas na dzień, dwa dni lotu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iKris</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1727</link>
		<dc:creator><![CDATA[iKris]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2016 21:38:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1727</guid>
		<description><![CDATA[Bo do tego dochodzą przesądy. Jak zobaczę lecącego bociana to wyjdę za mąż, jak stoi na gnieździe to jeszcze nie w tym roku. Jak leci to powodzenie w finansach, jak stoi to problemy finansowe. Bajki powodują, że ludzie chcą wierzyć, że leciał!!! bociany. Mówiąc jak jest zabieramy złudzenia, a tego nikt nie lubi. Złoty koń zakopany pod drzewem na górce. Warto jednak mówić jak jest, mówić, mówić i jeszcze raz się nie przejmować.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bo do tego dochodzą przesądy. Jak zobaczę lecącego bociana to wyjdę za mąż, jak stoi na gnieździe to jeszcze nie w tym roku. Jak leci to powodzenie w finansach, jak stoi to problemy finansowe. Bajki powodują, że ludzie chcą wierzyć, że leciał!!! bociany. Mówiąc jak jest zabieramy złudzenia, a tego nikt nie lubi. Złoty koń zakopany pod drzewem na górce. Warto jednak mówić jak jest, mówić, mówić i jeszcze raz się nie przejmować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Emilia</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1726</link>
		<dc:creator><![CDATA[Emilia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2016 21:29:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=9362#comment-1726</guid>
		<description><![CDATA[Co roku, od lat, pół lutego i pół marca kłócę się z koleżankami i kolegami w pracy, że nie widzieli bocianów, ale żurawie. Nikogo nie przekonałam, a ilu sobie narobiłąm krytyków.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co roku, od lat, pół lutego i pół marca kłócę się z koleżankami i kolegami w pracy, że nie widzieli bocianów, ale żurawie. Nikogo nie przekonałam, a ilu sobie narobiłąm krytyków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
