<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: I tak się trudno rozstać&#8230;</title>
	<atom:link href="http://dbajobociany.pl/?feed=rss2&#038;p=8695" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dbajobociany.pl/?p=8695</link>
	<description>Codziene życie bocianów białych oraz otaczającego ich środowiska w popularnonaukowym blogu prowadzonymy przez przyrodnika Krzysztofa Koniecznego pt. &#34;Dbaj o bociany, czyli wokół bocianiego gniazda”. Przyrodnicza wiedza na temat boćków i świata, w którym żyją w postaci autorskiche tekstów, fotografii, filmów oraz dźwiękowych nagrań.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 May 2022 18:16:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.1.5</generator>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=8695#comment-1392</link>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Aug 2015 20:04:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=8695#comment-1392</guid>
		<description><![CDATA[melancholia odlotu dopada widzę więcej osób]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>melancholia odlotu dopada widzę więcej osób</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ewa</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=8695#comment-1391</link>
		<dc:creator><![CDATA[ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Aug 2015 15:12:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=8695#comment-1391</guid>
		<description><![CDATA[Ale przecież powrócą wiosną. 
A lato było piękne tego roku...
W moich przejazdach Wrocław -  Sobótka widywałam ostatnio po kilkanaście bocianów na łąkach. Pewnie przed odlotem.
I skoro tyle  poezji na bocianim blogu to może jeszcze wiersz Baczyńskiego, od którego ja nie mogę się uwolnić. Jest taki piękny, że wklejam w całości:

&quot;Znów wędrujemy ciepłym krajem,
malachitową łąką morza.
Ptaki powrotne umierają
wśród pomarańczy na rozdrożach.
Na fioletowoszarych łąkach
niebo rozpina płynność arkad.
Pejzaż w powieki miękko wsiąka,
zakrzepła sól na nagich wargach.
A wieczorami w prądach zatok
noc liże morze słodką grzywą.
Jak miękkie gruszki brzmieje lato
wiatrem sparzone jak pokrzywą.
Przed fontannami perłowymi
noc winogrona gwiazd rozdaje.
Znów wędrujemy ciepłą ziemią,
znów wędrujemy ciepłym krajem.&quot;

pozdrowienia bardzo ciepłe :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale przecież powrócą wiosną.<br />
A lato było piękne tego roku&#8230;<br />
W moich przejazdach Wrocław &#8211;  Sobótka widywałam ostatnio po kilkanaście bocianów na łąkach. Pewnie przed odlotem.<br />
I skoro tyle  poezji na bocianim blogu to może jeszcze wiersz Baczyńskiego, od którego ja nie mogę się uwolnić. Jest taki piękny, że wklejam w całości:</p>
<p>&#8220;Znów wędrujemy ciepłym krajem,<br />
malachitową łąką morza.<br />
Ptaki powrotne umierają<br />
wśród pomarańczy na rozdrożach.<br />
Na fioletowoszarych łąkach<br />
niebo rozpina płynność arkad.<br />
Pejzaż w powieki miękko wsiąka,<br />
zakrzepła sól na nagich wargach.<br />
A wieczorami w prądach zatok<br />
noc liże morze słodką grzywą.<br />
Jak miękkie gruszki brzmieje lato<br />
wiatrem sparzone jak pokrzywą.<br />
Przed fontannami perłowymi<br />
noc winogrona gwiazd rozdaje.<br />
Znów wędrujemy ciepłą ziemią,<br />
znów wędrujemy ciepłym krajem.&#8221;</p>
<p>pozdrowienia bardzo ciepłe <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
