<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: wieś</title>
	<atom:link href="http://dbajobociany.pl/?feed=rss2&#038;p=7092" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092</link>
	<description>Codziene życie bocianów białych oraz otaczającego ich środowiska w popularnonaukowym blogu prowadzonymy przez przyrodnika Krzysztofa Koniecznego pt. &#34;Dbaj o bociany, czyli wokół bocianiego gniazda”. Przyrodnicza wiedza na temat boćków i świata, w którym żyją w postaci autorskiche tekstów, fotografii, filmów oraz dźwiękowych nagrań.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 May 2022 18:16:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.1.5</generator>
	<item>
		<title>Autor: jutrynka</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-782</link>
		<dc:creator><![CDATA[jutrynka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Feb 2015 13:00:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-782</guid>
		<description><![CDATA[Julkowe. Tuwim by się zasmucił...

Pani Ewo, zatem dla Pani - od Julka, Marka i Krzyśka - pomarańcze i mandarynki z lekkim zapachem tuberozy :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Julkowe. Tuwim by się zasmucił&#8230;</p>
<p>Pani Ewo, zatem dla Pani &#8211; od Julka, Marka i Krzyśka &#8211; pomarańcze i mandarynki z lekkim zapachem tuberozy <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":-)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-772</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Feb 2015 11:00:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-772</guid>
		<description><![CDATA[Te krowiszonki są chyba mięsne angusy (takie jak w Argentynie) i limunze czyli wybitnie wypasowe :) Limuze pasą się z resztą późnym latem w Nieznajowej]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Te krowiszonki są chyba mięsne angusy (takie jak w Argentynie) i limunze czyli wybitnie wypasowe <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Limuze pasą się z resztą późnym latem w Nieznajowej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-767</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Feb 2015 10:59:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-767</guid>
		<description><![CDATA[Te krowiszonki są chyba mięsne angusy (takie jak w Argentynie) i limunze czyli wybitnie wypasowe :) Limuze pasą się z resztą]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Te krowiszonki są chyba mięsne angusy (takie jak w Argentynie) i limunze czyli wybitnie wypasowe <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Limuze pasą się z resztą</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-752</link>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Feb 2015 09:58:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-752</guid>
		<description><![CDATA[Zatem proszę pomarańcze i mandarynki - nie egzotyczne ale grechutowe - http://www.youtube.com/watch?v=PbuByYZtFy0]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zatem proszę pomarańcze i mandarynki &#8211; nie egzotyczne ale grechutowe &#8211; <a href="http://www.youtube.com/watch?v=PbuByYZtFy0" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=PbuByYZtFy0</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jutrynka</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-742</link>
		<dc:creator><![CDATA[jutrynka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Feb 2015 07:45:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-742</guid>
		<description><![CDATA[Za taki wpis, to chyba jeszcze pocałowanie w dłoń i... pomarańcze i mandarynki... garść.
Ja w każdym razie dziękuję obojgu za wskazanie, a właściwie wymalowanie kierunku :-)
I życzę spotkania w beskidzkim &quot;dzikowisku&quot;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Za taki wpis, to chyba jeszcze pocałowanie w dłoń i&#8230; pomarańcze i mandarynki&#8230; garść.<br />
Ja w każdym razie dziękuję obojgu za wskazanie, a właściwie wymalowanie kierunku <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":-)" class="wp-smiley" /><br />
I życzę spotkania w beskidzkim &#8220;dzikowisku&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Eliasz</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-732</link>
		<dc:creator><![CDATA[Eliasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2015 22:33:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-732</guid>
		<description><![CDATA[Gdzie to jeszcze krowy się uchowały? Ciekawe jaka to rasa? Chyba zwykłe mućki Kargulowe. Pani Ewo zazdroszczę klimatów, zapach siana bezcenne.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdzie to jeszcze krowy się uchowały? Ciekawe jaka to rasa? Chyba zwykłe mućki Kargulowe. Pani Ewo zazdroszczę klimatów, zapach siana bezcenne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-727</link>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2015 21:57:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-727</guid>
		<description><![CDATA[proszę wysłać jakiś adres to przyślę kalendarz, za taki wpis może nawet dwa :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>proszę wysłać jakiś adres to przyślę kalendarz, za taki wpis może nawet dwa <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":-)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-722</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2015 21:00:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-722</guid>
		<description><![CDATA[Trzeba odwiedzić koniecznie. Ciągle dużo się zmienia, na dobre lub nie. Tu gdzie teraz jestem jest jak z Wina truskawkowego, a to trochę dobija. Może nie jestem z wielkiej cywilizacji, bo od tej zachodniej strony Beskidu Niskiego, ale na początek codzienność ludzi wprowadziła mnie w straszny nastrój. Teraz cieszy mnie nawet to, że w Dukli można kupić pomarańcze :)
Wilki i niedźwiedzie też mamy. Z obecności tych pierwszych średnio się cieszę, bo porywają zwierzęta ze stada, którym się zajmuję... no ale są. Niedźwiedzi nie widać chociaż ganiają za nimi z PANu, a są w moim rydzowym rejonie :) W potoku za oborą są raki i skójki.
Storczyków jest multum i tych najcudowniejszych podkolanów. TAKIEGO siana niestety jest coraz mniej, większość jest zepsuta w wielkich balach, to nie powinno nazywać się sianem. 
Sporo ziemi jest wykupione przez &quot;warszawskich rolników&quot;, a to ludzie, którzy nie powinny mieć ani hektara choć maja wielkie połacie. Tam nie ma ani wypasu, ani pokosów jak należy. Śmieją się z tych co coś robią. Sami biorą dopłaty, które rocznie potrafią przekroczyć kilkukrotnie kwotę wydaną na żyłę złota jaką są dopłatowe działki. To jest niesprawiedliwe, ale jest dochodowe.
Co do miejsc i chwil wartych przeżycia jest jeszcze sierpniowa cisza przed burzą w Nieznajowej, z tą dusznością od całego zielska, które tam rośnie.
Z ciekawostek wiosną przypadkiem trafiłam jeszcze na połacie białych krokusów na krówskim pastwisku na północny wschód od Gorlic. Aż się człowiek zastanawia czy to nie jakieś zawleczone cudo na raciczkach owieczek wołoskich.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trzeba odwiedzić koniecznie. Ciągle dużo się zmienia, na dobre lub nie. Tu gdzie teraz jestem jest jak z Wina truskawkowego, a to trochę dobija. Może nie jestem z wielkiej cywilizacji, bo od tej zachodniej strony Beskidu Niskiego, ale na początek codzienność ludzi wprowadziła mnie w straszny nastrój. Teraz cieszy mnie nawet to, że w Dukli można kupić pomarańcze <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /><br />
Wilki i niedźwiedzie też mamy. Z obecności tych pierwszych średnio się cieszę, bo porywają zwierzęta ze stada, którym się zajmuję&#8230; no ale są. Niedźwiedzi nie widać chociaż ganiają za nimi z PANu, a są w moim rydzowym rejonie <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> W potoku za oborą są raki i skójki.<br />
Storczyków jest multum i tych najcudowniejszych podkolanów. TAKIEGO siana niestety jest coraz mniej, większość jest zepsuta w wielkich balach, to nie powinno nazywać się sianem.<br />
Sporo ziemi jest wykupione przez &#8220;warszawskich rolników&#8221;, a to ludzie, którzy nie powinny mieć ani hektara choć maja wielkie połacie. Tam nie ma ani wypasu, ani pokosów jak należy. Śmieją się z tych co coś robią. Sami biorą dopłaty, które rocznie potrafią przekroczyć kilkukrotnie kwotę wydaną na żyłę złota jaką są dopłatowe działki. To jest niesprawiedliwe, ale jest dochodowe.<br />
Co do miejsc i chwil wartych przeżycia jest jeszcze sierpniowa cisza przed burzą w Nieznajowej, z tą dusznością od całego zielska, które tam rośnie.<br />
Z ciekawostek wiosną przypadkiem trafiłam jeszcze na połacie białych krokusów na krówskim pastwisku na północny wschód od Gorlic. Aż się człowiek zastanawia czy to nie jakieś zawleczone cudo na raciczkach owieczek wołoskich.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-717</link>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2015 18:06:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-717</guid>
		<description><![CDATA[Pracowałem kiedyś chwilę w Beskidzie Niskim. Trochę obok. Ostatnia dzikość w Polsce, nie dziwi, że koń mleko wozi do mleczarni. A i wilk i niedźwiedź to nic nadzwyczajnego. Krowy i Stasiuki tam siedzą jeszcze. Z Czarnego książka o innym świecie się urodzi, wiatr zawieje, rzeka Tabor zaszumi, Grybów z murami broni się przed nowym i te jodły co swe rozpostarte korony szczerzą ku niebu, ech. Chyba się tam wybiorę. Czasem orzeł przedni kota porwie, a orliki krzykliwe przesiadują na kopkach siana. Storczyki na łąkach, zapach kumaryny  z siana suszonego na łące. Miód spadziowy, brudny, czarny z jodłowych pożytków i moja ulubiona przełęcz Konieczna - Dujawa. No to mi Pani dodała chęci na powrót w dzikość. rany]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pracowałem kiedyś chwilę w Beskidzie Niskim. Trochę obok. Ostatnia dzikość w Polsce, nie dziwi, że koń mleko wozi do mleczarni. A i wilk i niedźwiedź to nic nadzwyczajnego. Krowy i Stasiuki tam siedzą jeszcze. Z Czarnego książka o innym świecie się urodzi, wiatr zawieje, rzeka Tabor zaszumi, Grybów z murami broni się przed nowym i te jodły co swe rozpostarte korony szczerzą ku niebu, ech. Chyba się tam wybiorę. Czasem orzeł przedni kota porwie, a orliki krzykliwe przesiadują na kopkach siana. Storczyki na łąkach, zapach kumaryny  z siana suszonego na łące. Miód spadziowy, brudny, czarny z jodłowych pożytków i moja ulubiona przełęcz Konieczna &#8211; Dujawa. No to mi Pani dodała chęci na powrót w dzikość. rany</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-712</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2015 08:44:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=7092#comment-712</guid>
		<description><![CDATA[Są teraz nowe tryndy na wiejskość, produkcje żywności na małą skalę i trzymanie zwierząt gospodarskich. Może i do nas dojdzie skuteczniej nowomoda jaką jest trzymanie na nowo krówki lub innej rogacizny przy domu, o jakby było pięknie :) trawy by się wyjadały, nawłoć nie zarastała i może Rundupu byłoby mniej.
Tymczasem w Beskidzie Niskim i Pogórzu, zwłaszcza dalej od wszystkiego krówki pojedynki trzymają się dobrze (chociaż jest ich 3-4x mniej niż 15 lat temu). W Rzepienniku koło Biecza mleko nadal jeździ do mleczarni na końskim wozie!
Chcąc nie chcąc nie wszędzie da się siać kukurydzę i tam gdzie się nie da krówki mogą być ekomlekodajne, pasą się ile da... na trawie! Dobrze tym krowom, bo nie muszą być bioreaktorami do których wrzuca się to glikol, to mocznik.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Są teraz nowe tryndy na wiejskość, produkcje żywności na małą skalę i trzymanie zwierząt gospodarskich. Może i do nas dojdzie skuteczniej nowomoda jaką jest trzymanie na nowo krówki lub innej rogacizny przy domu, o jakby było pięknie <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> trawy by się wyjadały, nawłoć nie zarastała i może Rundupu byłoby mniej.<br />
Tymczasem w Beskidzie Niskim i Pogórzu, zwłaszcza dalej od wszystkiego krówki pojedynki trzymają się dobrze (chociaż jest ich 3-4x mniej niż 15 lat temu). W Rzepienniku koło Biecza mleko nadal jeździ do mleczarni na końskim wozie!<br />
Chcąc nie chcąc nie wszędzie da się siać kukurydzę i tam gdzie się nie da krówki mogą być ekomlekodajne, pasą się ile da&#8230; na trawie! Dobrze tym krowom, bo nie muszą być bioreaktorami do których wrzuca się to glikol, to mocznik.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
