<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zamglenie Słońca</title>
	<atom:link href="http://dbajobociany.pl/?feed=rss2&#038;p=16640" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dbajobociany.pl/?p=16640</link>
	<description>Codziene życie bocianów białych oraz otaczającego ich środowiska w popularnonaukowym blogu prowadzonymy przez przyrodnika Krzysztofa Koniecznego pt. &#34;Dbaj o bociany, czyli wokół bocianiego gniazda”. Przyrodnicza wiedza na temat boćków i świata, w którym żyją w postaci autorskiche tekstów, fotografii, filmów oraz dźwiękowych nagrań.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 May 2022 18:16:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.1.5</generator>
	<item>
		<title>Autor: Magda</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=16640#comment-17336</link>
		<dc:creator><![CDATA[Magda]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Nov 2020 21:55:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=16640#comment-17336</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy wpatruję się w gęstą mgłę i przebijające się minimalnie światło latarni, odczuwając wszechobecną ciszę dobrze się słucha Robertę Mameli, która flirtuje z Monteverdim na jazzowo, właśnie teraz. I podoba mi się.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy wpatruję się w gęstą mgłę i przebijające się minimalnie światło latarni, odczuwając wszechobecną ciszę dobrze się słucha Robertę Mameli, która flirtuje z Monteverdim na jazzowo, właśnie teraz. I podoba mi się.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=16640#comment-17335</link>
		<dc:creator><![CDATA[Magda]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Nov 2020 20:38:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=16640#comment-17335</guid>
		<description><![CDATA[W końcu to jesień. Mój ulubiony wierszyk.
Józef Czechowicz ,,Jesień&quot; 
Szumiał las, śpiewał las,
gubił złote liście,
świeciło się jasne słonko
chłodno a złociście...

Rano mgła w pole szła,
wiatr ją rwał i ziębił;
opadały ciężkie grona
kalin i jarzębin...

Każdy zmierzch moczył deszcz,
płakał, drżał na szybkach...
I tak ładnie mówił tatuś:
jesień gra na skrzypkach...

Prawda, że cudny...
Lubię go recytować na zmianę z kimś. Fajnie wtedy jest. Proszę spróbować też.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W końcu to jesień. Mój ulubiony wierszyk.<br />
Józef Czechowicz ,,Jesień&#8221;<br />
Szumiał las, śpiewał las,<br />
gubił złote liście,<br />
świeciło się jasne słonko<br />
chłodno a złociście&#8230;</p>
<p>Rano mgła w pole szła,<br />
wiatr ją rwał i ziębił;<br />
opadały ciężkie grona<br />
kalin i jarzębin&#8230;</p>
<p>Każdy zmierzch moczył deszcz,<br />
płakał, drżał na szybkach&#8230;<br />
I tak ładnie mówił tatuś:<br />
jesień gra na skrzypkach&#8230;</p>
<p>Prawda, że cudny&#8230;<br />
Lubię go recytować na zmianę z kimś. Fajnie wtedy jest. Proszę spróbować też.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
