<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: O mazurkach co karmiły młode pliszki!</title>
	<atom:link href="http://dbajobociany.pl/?feed=rss2&#038;p=11908" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dbajobociany.pl/?p=11908</link>
	<description>Codziene życie bocianów białych oraz otaczającego ich środowiska w popularnonaukowym blogu prowadzonymy przez przyrodnika Krzysztofa Koniecznego pt. &#34;Dbaj o bociany, czyli wokół bocianiego gniazda”. Przyrodnicza wiedza na temat boćków i świata, w którym żyją w postaci autorskiche tekstów, fotografii, filmów oraz dźwiękowych nagrań.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 May 2022 18:16:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.1.5</generator>
	<item>
		<title>Autor: ewa</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3736</link>
		<dc:creator><![CDATA[ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Jul 2017 10:43:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3736</guid>
		<description><![CDATA[Takie dramaty przeżywałam dwa lata temu, gdy przybłąkała się do nas porzucona kotka. Moje córki bardzo chciały,żeby została, zaopiekowaliśmy się nią, a ona zaczęła przynosić nam do domu myszy, jaszczurki, ale niestety też młode ptaszki...Młodsza córka szczególnie była zżyta z kotką, bo ta pojawiła się zaraz po stracie ukochanej świnki morskiej i zajęła jej miejsce. No i ja próbowałam ratować te czasami żywe jeszcze  zwierzaki, ukrywać przed małą ten rozbój... nie zawsze się udawało. Kiedyś kotka przyniosła przed drzwi ślicznego drozda śpiewaka, którym przez parę dni wszyscy się zachwycaliśmy. Ukryłam to przed córką, pochowałam ptaszka pod krzakiem róży obok świnki.Na szczęście od ubiegłego roku kotka nie przynosi już ptaków ani jaszczurek. czasem jeszcze myszkę.Za to kuny się wyniosły odkąd ona jest w domu. A ptaków coraz więcej:)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Takie dramaty przeżywałam dwa lata temu, gdy przybłąkała się do nas porzucona kotka. Moje córki bardzo chciały,żeby została, zaopiekowaliśmy się nią, a ona zaczęła przynosić nam do domu myszy, jaszczurki, ale niestety też młode ptaszki&#8230;Młodsza córka szczególnie była zżyta z kotką, bo ta pojawiła się zaraz po stracie ukochanej świnki morskiej i zajęła jej miejsce. No i ja próbowałam ratować te czasami żywe jeszcze  zwierzaki, ukrywać przed małą ten rozbój&#8230; nie zawsze się udawało. Kiedyś kotka przyniosła przed drzwi ślicznego drozda śpiewaka, którym przez parę dni wszyscy się zachwycaliśmy. Ukryłam to przed córką, pochowałam ptaszka pod krzakiem róży obok świnki.Na szczęście od ubiegłego roku kotka nie przynosi już ptaków ani jaszczurek. czasem jeszcze myszkę.Za to kuny się wyniosły odkąd ona jest w domu. A ptaków coraz więcej:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miko</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3734</link>
		<dc:creator><![CDATA[miko]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Jul 2017 11:45:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3734</guid>
		<description><![CDATA[Ja niestety oprócz bardzo ekscytującego czasu, kiedy to odkryłam gniazdo kopciuszków przy werandzie, gdzie mogłam je cały czas obserwować jak są dokarmiane przez dorosłe to przeżyłam też wielki dramat kiedy to o 4 rano kuna dobrała się do gniazda i wszystkie zlikwidowała. Oczywiście wiem że takie prawo natury - kuna też chce wychować i nakarmić swoje młode a do wegan nie należy.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja niestety oprócz bardzo ekscytującego czasu, kiedy to odkryłam gniazdo kopciuszków przy werandzie, gdzie mogłam je cały czas obserwować jak są dokarmiane przez dorosłe to przeżyłam też wielki dramat kiedy to o 4 rano kuna dobrała się do gniazda i wszystkie zlikwidowała. Oczywiście wiem że takie prawo natury &#8211; kuna też chce wychować i nakarmić swoje młode a do wegan nie należy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: EWA</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3730</link>
		<dc:creator><![CDATA[EWA]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jul 2017 20:01:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3730</guid>
		<description><![CDATA[My mamy w jednej budce wróble, w drugiej Mazurki, a pod dachem jaskółki. A dach przecieka i kałuże wody po każdym większym deszczu :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>My mamy w jednej budce wróble, w drugiej Mazurki, a pod dachem jaskółki. A dach przecieka i kałuże wody po każdym większym deszczu <img src="http://dbajobociany.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iKris</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3729</link>
		<dc:creator><![CDATA[iKris]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jul 2017 19:28:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3729</guid>
		<description><![CDATA[wróbli? Więcej szczelnych dachów, mniej zboża na podwórkach bo i kury się kończą wolne.
Jaskółki zdaje się też nie mają za dobrze.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wróbli? Więcej szczelnych dachów, mniej zboża na podwórkach bo i kury się kończą wolne.<br />
Jaskółki zdaje się też nie mają za dobrze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3728</link>
		<dc:creator><![CDATA[Magda]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jul 2017 19:24:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3728</guid>
		<description><![CDATA[Nie podobne, ale może zupełnie inny ptak. Były całe szare, malutkie i bardzo szeroko do góry otwierały jakby trójkątne w kształcie dzióbki.  No tak, ale takie podobne wypadały też ze świerka. Dzisiaj znalazłam uwite puste gniazdo, dość głębokie w budowie na płocie w krzaku białej porzeczki. Fatalne  sobie ptaszyna znalazła miejsce. Koty sąsiadów miały pewnie używanie. Zauważyłam, że jest coraz mniej wróbli, ciekawe dlaczego? Dużo natomiast jest młodych jaskółek.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie podobne, ale może zupełnie inny ptak. Były całe szare, malutkie i bardzo szeroko do góry otwierały jakby trójkątne w kształcie dzióbki.  No tak, ale takie podobne wypadały też ze świerka. Dzisiaj znalazłam uwite puste gniazdo, dość głębokie w budowie na płocie w krzaku białej porzeczki. Fatalne  sobie ptaszyna znalazła miejsce. Koty sąsiadów miały pewnie używanie. Zauważyłam, że jest coraz mniej wróbli, ciekawe dlaczego? Dużo natomiast jest młodych jaskółek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iKris</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3727</link>
		<dc:creator><![CDATA[iKris]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jul 2017 18:55:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3727</guid>
		<description><![CDATA[Pani Magdo nie jestem pewien czy to aby szpaki uwiły sobie gniazdo w malinach. One takie bardziej dziuplaste są. Może gąsiorek, może pokrzewki...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Magdo nie jestem pewien czy to aby szpaki uwiły sobie gniazdo w malinach. One takie bardziej dziuplaste są. Może gąsiorek, może pokrzewki&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3724</link>
		<dc:creator><![CDATA[Magda]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jul 2017 14:50:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3724</guid>
		<description><![CDATA[W krzakach malin uwiły sobie gniazdo szpaki. Male pisklęta po poruszaniu gałązkami otwierały szeroko dzióbki myśląc, że to ich mama chce coś im wrzucić, a tu nic...to tylko ja. Wpojone mam, od dzieciństwa, że nie wolno ruszać gniazd, jaj,  dotykać młodych, bo mój zapach na nie przejdzie i zostaną porzucone przez matkę. Nie wiem czy słusznie? W końcu gdybym im wrzuciła jakiegoś tłustego robaczka to zjadłyby go pewnie. Stałam się w takim razie obserwatorką przyrody, namiętną czytelniczką niedawno odkrytego bloga ,,Dbaj o bociany&quot;, który nie tylko uczy, wychowuje, uwrażliwia,  ale też rozbawia niesłychanie. I czyż nie jest prawdą ulubione, piękne powiedzenie mojej mamy powtarzane bez końca ,,Kto ukocha czar przyrody, ten jest zdrów i zawsze młody&quot;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W krzakach malin uwiły sobie gniazdo szpaki. Male pisklęta po poruszaniu gałązkami otwierały szeroko dzióbki myśląc, że to ich mama chce coś im wrzucić, a tu nic&#8230;to tylko ja. Wpojone mam, od dzieciństwa, że nie wolno ruszać gniazd, jaj,  dotykać młodych, bo mój zapach na nie przejdzie i zostaną porzucone przez matkę. Nie wiem czy słusznie? W końcu gdybym im wrzuciła jakiegoś tłustego robaczka to zjadłyby go pewnie. Stałam się w takim razie obserwatorką przyrody, namiętną czytelniczką niedawno odkrytego bloga ,,Dbaj o bociany&#8221;, który nie tylko uczy, wychowuje, uwrażliwia,  ale też rozbawia niesłychanie. I czyż nie jest prawdą ulubione, piękne powiedzenie mojej mamy powtarzane bez końca ,,Kto ukocha czar przyrody, ten jest zdrów i zawsze młody&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ewa</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3719</link>
		<dc:creator><![CDATA[ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jul 2017 13:34:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=11908#comment-3719</guid>
		<description><![CDATA[Niezwykłe zjawisko, śliczne fotografie!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niezwykłe zjawisko, śliczne fotografie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
