<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Tatry, Orawa i Wojciech Kilar</title>
	<atom:link href="http://dbajobociany.pl/?feed=rss2&#038;p=10936" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dbajobociany.pl/?p=10936</link>
	<description>Codziene życie bocianów białych oraz otaczającego ich środowiska w popularnonaukowym blogu prowadzonymy przez przyrodnika Krzysztofa Koniecznego pt. &#34;Dbaj o bociany, czyli wokół bocianiego gniazda”. Przyrodnicza wiedza na temat boćków i świata, w którym żyją w postaci autorskiche tekstów, fotografii, filmów oraz dźwiękowych nagrań.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 May 2022 18:16:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.1.5</generator>
	<item>
		<title>Autor: ewa</title>
		<link>http://dbajobociany.pl/?p=10936#comment-2526</link>
		<dc:creator><![CDATA[ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Dec 2016 22:58:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dbajobociany.pl/?p=10936#comment-2526</guid>
		<description><![CDATA[Miałam też trochę szczęścia mogąc spędzić kilka pięknych lat w bliskości Tatr, wędrować po pustych zimowych szlakach w księżycowe noce, patrzeć na zamrożone jeziora
 i ośnieżone nad nimi góry. Z niedźwiedziem nie mam najlepszych wspomnień: zdarzyło mi się w panice zbiegać z góry w wysokim śniegu, bo usłyszałam, że właśnie gdzieś tu 
w okolicy się pojawił:) Ale za to skrzypce i góralskie granie w najczystszej postaci towarzyszyło mi przez te lata i sentyment pozostaje do dziś. A te utwory Kilara też bardzo lubię. Święta Bożego Narodzenia i Sylwester w górach... dzięki za wspomnienia:)Hej!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miałam też trochę szczęścia mogąc spędzić kilka pięknych lat w bliskości Tatr, wędrować po pustych zimowych szlakach w księżycowe noce, patrzeć na zamrożone jeziora<br />
 i ośnieżone nad nimi góry. Z niedźwiedziem nie mam najlepszych wspomnień: zdarzyło mi się w panice zbiegać z góry w wysokim śniegu, bo usłyszałam, że właśnie gdzieś tu<br />
w okolicy się pojawił:) Ale za to skrzypce i góralskie granie w najczystszej postaci towarzyszyło mi przez te lata i sentyment pozostaje do dziś. A te utwory Kilara też bardzo lubię. Święta Bożego Narodzenia i Sylwester w górach&#8230; dzięki za wspomnienia:)Hej!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
